Muzyka

Granie i grillowanie

Alternatywa dla grylowych przebojów.

Marcia Ball nagrywa płyty już od 30 lat. Komponuje, śpiewa i doskonale gra na fortepianie. Jej muzyka to mieszanina rock and rolla, bluesa, boogie woogie i lokalnych rytmów Luizjany (takich jak zydeco).

To wszystko znajdziemy też na jej najnowszej płycie „Peace, Love&BBQ”, gdzie „BBQ” to oczywiście skrót od barbecue, czyli, po naszemu, grylika. Co prawda, rodacy podczas weekendowych smażeń karkówki i kiełbasek raczej nie słuchają Marcii Ball, tylko pewnie raczej grupy Feel albo Stachursky’ego, ale daję słowo, że rock and roll Marcii też nadaje się do pieczonego mięsa.

Nie ma na tej płycie muzycznego przełomu ani przebojów, które będą śpiewały pokolenia, ale jest za to nastrój beztroskiej zabawy („Party Town”, „Watermelon Time”), profesjonalne granie – alternatywa dla grylowych przebojów.
 

Marcia Ball, Peace, Love&BBQ, Aligator 2008 

 

Reklama

Czytaj także

Kultura

„Zielony rycerz. Green Knight”: filmowy powrót do mitycznej Brytanii

W filmie „Zielony rycerz. Green Knight” Davida Lowery’ego oglądamy Króla Artura i jego rycerzy Okrągłego Stołu. Znowu. Co takiego tkwi w legendach arturiańskich, że współczesna kultura regularnie do nich wraca?

Marcin Zwierzchowski
27.07.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną