Muzyka

Nowa Kelly Richey: trójka na czwórkę

Bardzo porządne granie.

Decydując się na zakup nowego albumu Kelly Richey, czułem się trochę niepewnie. Dotychczasowa działalność tej amerykańskiej wokalistki i gitarzystki blues-rockowej zaowocowała blisko dziesięcioma płytami, pośród których album „Dig a Littre Deeper” należy do moich ulubionych. Niestety, nikt nie dał mi gwarancji, że artystka utrzyma wysoki poziom.

W przypadku „Carry the Light” mamy do czynienia z bardzo porządnym graniem, ale kompozycje trochę za bardzo przypominają to, co Kelly już nam wcześniej proponowała. Warsztatowo wszystko jest w porządku, ale trochę brakuje mi ognia z poprzednich płyt. Byłaby trója, ale profesjonalne brzmienie i wykonanie zdecydowanie zasługuje na czwórkę.
 

Kelly Richey Band, Carry the Light, Sweet Lucy 2008 

  
 

Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną