Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Muzyka

Anna Maria koncertowa

Recenzja płyty: Anna Maria Jopek, "Jo&Co"

Zaskakująca podróż przez dźwięki

Album „Jo&Co” Anny Marii Jopek stanowi kolejny dowód na to, że ta wybitna wokalistka, która jeszcze kilka lat temu w dość powszechnej opinii uchodziła za reprezentantkę szlachetnego, ale jednak popowego mainstreamu, dziś coraz odważniej wchodzi w obszar muzycznego eksperymentu.

Podobnie jak na poprzedniej płycie „Id”, przeważają tu wyraźnie klimaty etno-jazzowe, ale więcej jest improwizacji, zaś nowe wersje starszych utworów sprawiają niekiedy wrażenie szalonych „wariacji na temat”. Większość nagranego materiału pochodzi z koncertu „BMW Jazz Club: African Moods” z udziałem między innymi kameruńskiego multiinstrumentalisty Richarda Bony i Tunezyjczyka Dhafera Youssefa.

Energia afrykańskich artystów w połączeniu z melodyczną wrażliwością Anny Marii Jopek daje efekt w postaci muzyki, która wymyka się prostym klasyfikacjom i sama dla siebie stanowi osobny idiom. Bardzo to malownicza i zaskakująca podróż przez dźwięki i zapewne interesująca nie tylko dla koneserów jazzu.

Anna Maria Jopek, Jo&Co, Universal
 

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Nawrocka i Brzezińska-Hołownia, mundurowe emerytki przed 40. Jak to możliwe? Ten system to tabu

Pierwsza dama Marta Nawrocka i niedoszła pierwsza dama Urszula Brzezińska-Hołownia, obie przed czterdziestką, zostały mundurowymi emerytkami. Armia młodych pobierających do końca życia emerytury mundurowe rośnie szybciej niż tych, którzy mają nas bronić. Każdego roku państwo wydaje na nie ponad 30 mld zł. Ten system to tabu.

Joanna Solska
24.02.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną