Rabat na prenumeratę cyfrową Polityki

kup taniej do 50%

Subskrybuj
Muzyka

Muzyka z pociętych taśm

Recenzja płyty: Eugeniusz Rudnik, "Studio Eksperymentalne Polskiego Radia"

... Polskiego Radia'

Dopiero teraz, gdy Studio Eksperymentalne Polskiego Radia już praktycznie nie istnieje, ukazuje się album poświęcony kompozycjom tam zrealizowanym. Warszawskie studio było jednym z pierwszych miejsc na świecie, gdzie tworzyło się muzykę elektroakustyczną, a do dziś Polskie Radio nie wydało właściwie żadnej dokumentacji tego, co tam powstawało.

Ten album, poświęcony twórczości jednego autora, Eugeniusza Rudnika, ujrzał światło dzienne dzięki pomocy z zewnątrz, głównie ze strony przyjaciół kompozytora. Rudnik pracował w studiu jako inżynier dźwięku służący pomocą innym twórcom (m.in. Krzysztof Penderecki, Andrzej Dobrowolski, Arne Nordheim). Jednak jego wielki samorodny talent objawił się przede wszystkim we własnych kompozycjach, słuchowiskach, ilustracjach muzycznych do filmów.

Na czterech płytach znajduje się przegląd jego dzieł, i tych czysto muzycznych, nagradzanych na międzynarodowych konkursach, i słuchowisk, w których nowatorskie podejście do formy radiowej krzyżuje się nierzadko (co bywa zaskakujące i przejmujące) z tematem przetrąconej historii naszego kraju.

Eugeniusz Rudnik, Studio Eksperymentalne Polskiego Radia, Polskie Radio 2008 

Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Czarodziejskie mury Sokołowska. Ludzie przyjeżdżają tu i zostają. Łatwo wsiąknąć

Tutaj rozgrywała się akcja ostatniej powieści Olgi Tokarczuk „Empuzjon”. Empuzy, żeńskie zjawy, czasem krwiożercze, odegrały w niej istotną rolę. Ale to tylko literacka fantazja. W realu Sokołowsko zamieszkuje coraz więcej dobrych duchów. Ich główne zajęcie – przywracanie ducha uzdrowisku.

Joanna Podgórska
15.11.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną