Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Muzyka

Dwa żywioły

Recenzja płyty: Voo Voo, Haydamaky, "Voo Voo i Haydamaky"

Niezwykłe spotkanie różnych temperamentów muzycznych

Haydamaky to znakomity ukraiński zespół folk-rockowy, znany z koncertów w Polsce, w tym zwłaszcza ze wspólnych występów z Voo Voo. Właśnie wspólne koncerty z Voo Voo (takie jak choćby ten na ostatnich Ogrodach „Polityki” w Elblągu) zaowocowały wspólnie nagraną płytą. Rzecz godna najwyższej pochwały. Mamy tu niezwykłe spotkanie różnych stylów, temperamentów i muzycznych wrażliwości. Voo Voo Wojciecha Waglewskiego i Mateusza Pospieszalskiego wnosi mistrzowską precyzję grania i piękne jazzujące solówki saksofonu i gitary, Haydamaky zaś – nieokiełznaną energię, wynikającą w równym stopniu z ducha tradycyjnej muzyki ukraińskiej, co i zamiłowania do ostrego, ocierającego się o punk grania rockowego. Mariaż bardzo udany, oba zespoły wyczuwają się nawzajem bezbłędnie. Ważne, że zamiast ścigania się i rywalizujących popisów słyszymy dwa komba, które grają jak jedna orkiestra. I o to właśnie chodzi.

Voo Voo, Haydamaky, Voo Voo i Haydamaky, Agora 

Polityka 25.2009 (2710) z dnia 20.06.2009; Kultura; s. 51
Oryginalny tytuł tekstu: "Dwa żywioły"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Czynsze grozy. Są takie bloki, które zamieniły się w miejsca walk. Podwyżki, straszenie sądem, finansowa panika

Wspólnoty mieszkaniowe zaczęły masowo powstawać w Polsce 30 lat temu. Były jak powiew wolności: małe środowiska rządzące się przejrzystymi, demokratycznymi zasadami. Dziś to tylko wspomnienie. Demokracja wynaturzona, zarząd jak dyktatura, kontroli państwa brak.

Marcin Kołodziejczyk
06.03.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną