Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Paszporty POLITYKI

Marcin Dorociński

Film: Marcin Dorociński

Grzegorz Press
Nagroda za absolutny słuch aktorski, który chroni go przed komercją i tandetą. I za to, że rozwija się z roku na rok, z filmu na film.

Paszport POLITYKI w kategorii Film otrzymał Marcin Dorociński – za główne role w filmach „Róża” i „Obława”. Za absolutny słuch aktorski, który chroni go przed komercją i tandetą. I za to, że rozwija się z roku na rok, z filmu na film.

Marcin Dorociński jest aktorem. Urodził się w 1973 r. w Milanówku. Studiował w Akademii Teatralnej w Warszawie, po studiach związany był z warszawskim Teatrem Dramatycznym, gdzie występował m.in. w spektaklach Krystiana Lupy, Krzysztofa Warlikowskiego, Grzegorza Jarzyny i Agnieszki Glińskiej. Na ekranie zaczynał od małych ról w serialach, przełom nastąpił, gdy zagrał w serialu i filmie „Pitbull” w reż. Patryka Vegi. Za rolę podkomisarza Despero otrzymał Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego. Od tamtej pory był wielokrotnie nagradzany, ostatnio na festiwalu w Gdyni, gdzie za swój występ w „Róży” Wojciecha Smarzowskiego dostał nagrodę dla najlepszego aktora.

Uznanie zdobył też rolą w „Obławie” Marcina Krzyształowicza. Po sukcesach w kinie i telewizji wrócił do teatru i związał się z warszawskim Ateneum, gdzie obecnie gra w spektaklu „Merilyn Mongoł” w reż. Bogusława Lindy. W wywiadach podkreśla, że unika wizerunku wiecznego amanta i często wybiera role, w których aparycja nie jest najważniejsza. Potrafi też dla roli zmienić się fizycznie, zbrzydnąć, przytyć, a nawet spiłować zęby.

Co mówili nominujący o Marcinie Dorocińskim jeszcze przed głosowaniem internautów?

Jego wczesne główne role („Pitbull”, „Ogród Luizy”) zapowiadały aktora charakterystycznego. Dorociński rozwija się jednak z roku na rok, z filmu na film. Zbliżając się do czterdziestki wzbogacił swoje dwie kreacje zmęczonych bohaterów o rysy prawdziwie bogartowskie — Tadeusz Lubelski.

Ma absolutny słuch aktorski, który chroni go przed komercją i tandetą, nie pozwala wpaść w pułapkę image’u amanta, choć ma 200-procentowe do tego warunki, i prowadzi go od jednej wielkiej roli do drugiej: teraz w „Obławie”, wcześniej w „Boisku bezdomnych”, „Rewersie”, „Lęku wysokości” i „Róży” — Jacek Rakowiecki.

Wszyscy nominowani w tej kategorii: Leszek Dawid, Marcin Dorociński, Marcin Krzyształowicz

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Autor bloga „Doniesienia z putinowskiej Polski” dla „Polityki”: Oni tu są. Rosyjskie wpływy idą wieloma kanałami

Antoni Macierewicz wyzywa wszystkich od rosyjskich agentów zupełnie bezpodstawnie, choć to jego rosyjskie powiązania są świetnie udokumentowane – mówi „Polityce” Adam Sokołowski, autor bloga „Doniesienia z putinowskiej Polski”.

Łukasz Lipiński
24.05.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną