Film. Nominowana: Agnieszka Smoczyńska

Agnieszka Smoczyńska
„Fuga”, która przyniosła w tym roku nominację Agnieszce Smoczyńskiej, miała premierę na festiwalu w Cannes.
Agnieszka Smoczyńska
Leszek Zych/Polityka

Agnieszka Smoczyńska

„Fuga”
Jakub Kijowski/materiały prasowe

„Fuga”

materiały prasowe

Polityka

„Drugi utwór fabularny w dorobku reżyserki niby różni się wszystkim od wcześniejszego o trzy lata debiutu »Córki dancingu«: tematem, konwencją gatunkową, doborem współpracowników, ze scenarzystką na czele. Oba filmy łączy jednak to tajemnicze »coś«: siła osobowości reżyserki, przebijająca się na ekran” – uzasadnia Tadeusz Lubelski. „Fuga”, która przyniosła w tym roku nominację Agnieszce Smoczyńskiej, miała premierę na festiwalu w Cannes w prestiżowej sekcji Tydzień Krytyki i z miejsca podbiła serca publiczności. To odważna bergmanowska opowieść o 30-letniej kobiecie cierpiącej na fugę dysocjacyjną, zaburzenie, które powoduje całkowitą lub częściową utratę pamięci. „Chłodny z wierzchu, a w środku rozżarzony emocjami, niczym martenowski piec; dramat Smoczyńskiej zadaje fundamentalne pytania o kobiecą tożsamość, o dyktat ról społecznych, o tęsknotę za anarchicznym niezdefiniowaniem, za ucieczką od bycia żoną, córką, matką” – chwali Małgorzata Sadowska.

Agnieszka Smoczyńska urodziła się w 1978 r. we Wrocławiu i od zawsze chciała być aktorką albo reżyserką. Uczęszczała do liceum o profilu filmowym. Studiowała historię sztuki w Poznaniu, potem kulturoznawstwo we Wrocławiu, asystując jednocześnie u Mikołaja Grabowskiego, a gdy dostała się na Wydział Reżyserii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach – u Krystiana Lupy. Inspirował ją teatr i dokument. Jej pierwsza etiuda studencka „Pieniążki” jest poświęcona dzieciom, które utrzymują rodziny, kolejna, „Kapelusz” na podstawie opowiadania Kazimierza Brandysa, opowiada o chłopcu wychowywanym przez despotycznego ojca. Potem pracowała z Robertem Bolestą – nad „3 Love” i krótkometrażową „Arią Divą” według opowiadania Olgi Tokarczuk, a także nad debiutem fabularnym „Córki dansingu”, feministycznym horrorem o dorastaniu i inicjacji, skrzyżowanym z musicalem. To zabawne, z ducha kontrkulturowe dzieło o wyłowionych z Wisły syrenach zamieniających się w krwiożercze wampiry z entuzjazmem przyjęli Amerykanie – za nagrodami na festiwalach poszła kinowa dystrybucja i włączenie do katalogu The Criterion Collection, dystrybutora klasyków kina. Z polskich reżyserów tego zaszczytu doczekali tylko Wajda, Polański i Kieślowski.

***

Oni nominowali:

Barbara Hollender („Rzeczpospolita”), Bożena Janicka („Kino”), Tadeusz Lubelski (Uniwersytet Jagielloński), Łukasz Maciejewski (Szkoła Filmowa w Łodzi, Onet.pl), Michał Oleszczyk (Uniwersytet Warszawski), Anita Piotrowska („Tygodnik Powszechny”), Małgorzata Sadowska (niezależna dziennikarka, programerka festiwalu Nowe Horyzonty), Tadeusz Sobolewski („Gazeta Wyborcza”), Jakub Socha (Dwutygodnik.com), Grażyna Torbicka (dziennikarka niezależna, dyrektorka festiwalu Dwa Brzegi).

***

Ponadto zgłoszeni zostali:

Ewa Bukowska (reżyserka), Kasper Bajon i Klara Kochańska (reżyserzy), Rafał Łysak (reżyser), Elwira Niewiera i Piotr Rosołowski (dokumentaliści), Adrian Panek (reżyser), Marta Prus (dokumentalistka), Krzysztof Skonieczny (reżyser), Aleksandra Terpińska (reżyserka).

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną