Paszporty POLITYKI

Łukasz Zawada

Literatura. Nominowany: Łukasz Zawada

Łukasz Zawada Łukasz Zawada Leszek Zych / Polityka
Mówi o sobie: zwolennik weganizmu i rozszerzenia praw zwierząt.
„Fragmenty dziennika SI”materiały prasowe „Fragmenty dziennika SI”
materiały prasowe
Polityka

Autor jednego z najbardziej intrygujących debiutów tego roku, „Fragmentów dziennika SI” (Wydawnictwo Nisza), urodził się w 1984 r. w Radomiu. W twórczości prozatorskiej lubi łączyć artystyczną fikcję z doświadczeniami nauk ścisłych i popkultury. Bliskie są mu działania na styku literatury i sztuk wizualnych. W 2018 r. poza debiutanckimi „Fragmentami dziennika SI” opublikował miniaturę literacką „Tezeusz, czyli zbiór tez czy aksjomatów do traktatu o czymkolwiek, na przykład o sztuce, na przykład o malarstwie” towarzyszącą wystawie „Komunikacja ze wszystkim, co jest” (Fundacja Stefana Gierowskiego). Ma też na koncie ogłoszenie „Powieść za milion” prezentowane podczas Warsaw Gallery Weekend (galeria Potencja), w którym oferuje swoje pisarskie usługi za wspomnianą kwotę. Mówi o sobie: zwolennik weganizmu i rozszerzenia praw zwierząt. O jego debiucie piszą autorzy bloga Kurzojady: „To jedna z najdziwniejszych polskich powieści ostatnich lat, fragmentaryczna, eksperymentalna, a jednocześnie wciągająca i przynosząca wiele czytelniczych przyjemności. Zawada przeniósł teorie nowej humanistyki i pytania o przyszłość literatury w czasach sztucznej inteligencji do powieści i zrobił to brawurowo. Gdyby Zawada mieszkał w Stanach, byłby już dziś porównywany do George’a Saundersa i innych literackich rebeliantów”. Autorem tego dziennika jest, jak czytamy, SI – sztuczna inteligencja. To chwyt znany zwłaszcza w literaturze postmodernistycznej. Tutaj chodzi przede wszystkim o ćwiczenie wyobraźni – co by było, gdybyśmy przegapili ten moment, kiedy SI się pojawiła? Nie za 50 lat, ale 12.12.2012 r. narodziła się z błędnie wpisanego słowa w wyszukiwarkę. Książka Zawady daje możliwość popatrzenia na nas samych z zewnątrz, ale przede wszystkim jest prowokacją intelektualną i literacką. Okazuje się bowiem, że SI bardzo zgrabnie tworzy fabuły i najważniejsze – ma poczucie humoru. Zofia Król doceniła: „wybitnie obmyślany wgląd we współczesny świat, precyzyjną formułę opowieści o szaleństwach i codziennościach ludzi widzianych oczami wszystkowiedzącej, choć bezpiecznie zdystansowanej, posługującej się znakomitą polszczyzną Sztucznej Inteligencji”.

***

Oni nominowali:

Piotr Bratkowski („Newsweek”), Paweł Dunin-Wąsowicz („Lampa”), Anna Kałuża (Uniwersytet Śląski), Piotr Kofta („Dziennik Gazeta Prawna”), Zofia Król (Dwutygodnik.com), Juliusz Kurkiewicz („Gazeta Wyborcza”, „Magazyn Książki”), Filip Łobodziński („Xięgarnia” w TVN24), Paulina Małochleb (Uniwersytet Jagielloński, blog Książki na ostro), Michał Nogaś („Gazeta Wyborcza”, Radio Książki), Wojciech Szot i Olga Wróbel (blog Kurzojady.pl).***

Ponadto zgłoszeni zostali:

Daniel Chmielewski, Wojciech Engelking, Dariusz Gzyra, Olga Hund, Justyna Kopińska, Rafał Księżyk, Wojciech Miłoszewski, Joanna Ostrowska, Patrycja Pustkowiak, Agata Pyzik, Katarzyna Surmiak-Domańska, Grzegorz Uzdański, Katarzyna Wiśniewska, Ilona Wiśniewska.

Polityka 49.2018 (3189) z dnia 04.12.2018; Paszporty Polityki; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Łukasz Zawada"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Jak komunikować swoje potrzeby

Jak wyrazić swoje potrzeby, aby inni je uwzględniali.

Anna Dąbrowska, Anna Dobrowolska
06.02.2018
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną