Paszporty POLITYKI

Jan Emil Młynarski

Muzyka popularna. Nominowany: Jan Emil Młynarski

Jan Emil Młynarski Jan Emil Młynarski Leszek Zych / Polityka
Wspólnie z Marcinem Maseckim założył Jazz Band Młynarski-Masecki.
Polityka
materiały prasowe

Kompozytor, wokalista, multiinstrumentalista – ze szczególnym uwzględnieniem gry na perkusji – urodzony w 1979 r. w Warszawie. W czasach podstawówki grał punk rocka, zaś profesjonalną karierę rozpoczął jako sideman w zespole Kayah. W 2000 r. z klawiszowcem Michałem „Foxem” Królem stworzył jazzowo-elektroniczny 15 Minut Projekt, z którym nagrał dwa albumy. W tym samym czasie dołączył do zespołu Baaba. Studiował w katowickiej Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego oraz w Drummers Collective w Nowym Jorku, jednej z najlepszych, ale też najbardziej wymagających szkół perkusyjnych na świecie. W wywiadach powtarza, że uczenie się w tej szkole przypominało męki bohatera filmu „Whiplash” w reż. Damiena Chazella – morderczy trening, upokorzenia i silna rywalizacja, ale też zdobycie świadomości, że wreszcie się wie, o co w tym wszystkim chodzi. Po powrocie do Polski grał we wrocławskim zespole Őszibarack, zaś od 2009 r. w Warszawskim Combo Tanecznym, z którym nagrał m.in. świetną płytę z piosenkami Stanisława Grzesiuka. Równolegle powstaje projekt Młynarski Plays Młynarski (z udziałem m.in. Gaby Kulki), będący efektem rozmów radiowych, jakie Jan Młynarski prowadził ze swoim ojcem Wojciechem. Przewodnią ideą artystyczną tego przedsięwzięcia był powrót do bliskich Młynarskiemu seniorowi klimatów muzycznych z lat 60. i 70.

Wspólnie z Marcinem Maseckim założył Jazz Band Młynarski-Masecki. Ten zespół inspiruje się brzmieniem jazzowej, dancingowo-kabaretowej przedwojennej Warszawy i jej przebojami, co słychać na wydanej pod koniec 2017 r. płycie „Noc w wielkim mieście”. W kolejnym roku ukazał się album ansamblu Młynarski-Masecki Jazz Camerata Varsoviensis „Fogg – pieśniarz Warszawy” z 14 piosenkami śpiewanymi kiedyś przez Mieczysława Fogga. „Przez lata grał na perkusji prawie tak perfekcyjnie jak w filmie »Whiplash«, za to teraz potrafi również pięknie śpiewać głosem Mieczysława Fogga, Adama Astona i Stanisława Grzesiuka” – napisał w uzasadnieniu nominacji Jacek Skolimowski. Rzeczywiście, wypracowana na przedwojenną modłę croonerska maniera wokalu Młynarskiego jest godna podziwu, ale nominowany bynajmniej nie przestał być perkusistą i w tym charakterze występował w mijającym roku na swoich niezwykłych solowych koncertach.

***

Oni nominowali:

Jacek Cieślak („Rzeczpospolita”), Tomasz Doksa (Red Bull Muzyka, „Gazeta Magnetofonowa”), Marcin Flint (Red Bull Music, Interia.pl, „Gazeta Magnetofonowa”), Tomasz Gregorczyk i Janusz Jabłoński (Polskie Radio Dwójka, typują wspólnie), Rafał Księżyk (Dwutygodnik.com), Jacek Skolimowski („Newsweek”), Jędrzej Słodkowski („Gazeta Wyborcza”), Jarek Szubrycht („Gazeta Magnetofonowa”, „Gazeta Wyborcza”), Agnieszka Szydłowska (Polskie Radio Trójka), Hirek Wrona (Polsat, Polskie Radio Trójka).

***

Ponadto zgłoszeni zostali:

Bownik, Gedz, Piotr Kaliński (Hatti Vatti), Maja Kleszcz i Wojtek Krzak, Kuba Knap, Błażej Król, Kortez, Moo Latte, Maciej Obara, Bracia Oleś, Pokusa, Pro8l3m, Quebonafide, Karolina Rec, Siksa, Syny, Tęskno, Barbara Wrońska.

Polityka 49.2018 (3189) z dnia 04.12.2018; Paszporty Polityki; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Jan Emil Młynarski"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Lefebryści. Schizmatycy w łonie Kościoła katolickiego

Papież Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI wykonali pewne gesty wobec tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X. Czy może dojść do pojednania? I jakie pole manewru mają obie ze stron, skoro każda z nich uważa, że to ta druga powinna się nawrócić?

Roman Graczyk
05.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną