Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Seriale

Znowu większy

Recenzja serialu: „1670 sezon 3.”, scen. Jakub Rużyłło

Preferuj w Google
„1670 sezon 3.”, scen. Jakub Rużyłło „1670 sezon 3.”, scen. Jakub Rużyłło Jarosław Sosiński
Ten serial rośnie z sezonu na sezon.

Ten serial rośnie z sezonu na sezon. Premierze najnowszej odsłony „1670” towarzyszy instalacja „Panorama 1670” we wrocławskiej Hali Stulecia, czyli obraz o 1670 mm dłuższy niż „Panorama Racławicka” oraz rekwizyty i elementy scenografii z planu serialowego. 28 tys. wejściówek rozeszło się na pniu. Sam trzeci sezon łączy najlepsze elementy poprzednich: z pierwszego bierze satyrę na sarmatów i wątki, powiedzmy, polityczne; z drugiego – filmową robotę, choć mniej tu zabaw konwencjami, a więcej skupienia na bohaterach, motywem przewodnim zaś jest poszukiwanie tożsamości. Akcja jest konsekwencją wydarzeń z finału poprzedniego sezonu: Jan Paweł (Bartłomiej Topa) dowiedział się, że jego szlachectwo jest nader wątpliwe, a reszta szlachty – że dokumenty potwierdzające ich status spłonęły w pożarze gminnego archiwum. Świat wypadł z kolein i każdy z bohaterów próbuje sobie z nową sytuacją poradzić na własny sposób. Na przykład racjonalna Aniela (Martyna Byczkowska) tworzy szkołę dla chłopów, ale efekty zdecydowanie przekraczają jej założenia. 

1670 sezon 3., twórca: Jakub Rużyłło, 8 odc., Netflix

Polityka 33.2026 (3577) z dnia 11.08.2026; Afisz. Premiery; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Znowu większy"
Reklama