Recenzja serialu: „Muzeum niewinności”, reż. Zeynep Günay Tan
Turecki serial na podstawie jednej z najważniejszych powieści Orhana Pamuka „Muzeum niewinności”, napisanej już po Nagrodzie Nobla, zapowiadał się nieźle.
Turecki serial na podstawie jednej z najważniejszych powieści Orhana Pamuka „Muzeum niewinności”, napisanej już po Nagrodzie Nobla, zapowiadał się nieźle.
Tematem nie są zepsute elity ani brudna polityka, lecz krwiożercze tabloidy.
Werbowanie agentów, zmiany tożsamości i pościgi, dorzucając przyjaźń i romanse.
Hit przełomu roku, jeden z tych seriali, które rozgrzewały (nomen omen) fora internetowe, wreszcie dociera do Polski.
Wiele produkcji spod znaku Marvel Cinematic Universe powstało z miłości do komiksów, tu dołącza miłość do kina nie tyle jako sztuki, ile fascynującej, choć niezmiennie trudnej branży.
Tajemnice i kłamstwa się piętrzą, alianse się tworzą i rozpadają, a gry w kotka i myszkę okazują się największą pasją wszystkich niemal bohaterów.
Serial Murphy’ego to mieszanka gatunków, klisz, kiczu, campu i pruderii.
W najlepszych momentach „Śmierć…” jest przejmująca niczym społeczne dramaty Mike’a Leigh, w nieco słabszych – także w onirycznym odcinku finałowym – przypomina podróbkę stylistyki Davida Lyncha.
Niedawny rajd Trumpa na Wenezuelę dodał serialowi aktualności i ciężaru.
„Klangor” to wciąż rozrywka z wyższej półki. Czekamy na kolejne opowieści z uniwersum Świnoujścia.
Całość jest – świetnie zagraną i sfilmowaną – mieszanką komedii i dramatu, z ostrymi ripostami i realistycznie pokazaną przemocą.
Autorskie podsumowanie 2025 r. na rynku seriali.
Finał osadzonego w latach 80. XX w. młodzieżowego horroru retro, który stał się wielkim hitem Netflixa, wykracza poza ramy prezentacji zwykłego sezonu.
Serial okrzyknięty „najgorszym” – co najmniej w tym roku, ale może i w całej współczesnej, streamingowej telewizji. Czy słusznie?
Serial ogląda się świetnie przede wszystkim dzięki aktorom.
Spin-off amerykańskiej wersji „The Office” zbudowany został na identycznym co oryginał pomyśle: znów ekipa dokumentalistów śledzi codzienne życie grupy niekompetentnych, choć budzących sympatię pracowników.
Pięć lat po wybuchu pandemii Covid-19 TVP przypomina epidemię ospy prawdziwej we Wrocławiu latem 1963 r. i lockdown miasta.
Kameralna opowieść, z żałobą i samotnością na pierwszym planie.
Śledztwo bohaterek przeplata się z akcją tajnych agentów i wtedy wkraczamy w świat znany z „Kulawych koni”.
To kolejny sezon, w którym trójka bohaterów, rozłączona, toczy swoje walki osobno.