Recenzja serialu: „Obsesja”, twórca serii: Elizabeth Meriwether
Elizabeth Meriwether w nowym serialu znów stawia w centrum uwagi kobiety skrzywdzone i wściekłe.
Elizabeth Meriwether w nowym serialu znów stawia w centrum uwagi kobiety skrzywdzone i wściekłe.
„Kumpele na zabój” to komedia akcji w sam raz na letnie wieczory.
Drugoplanowi bohaterowie nie stworzyli pierwszoplanowego serialu.
Długie funkcjonowanie w chorym, dysfunkcyjnym systemie pcha bohaterów ku szalonym pomysłom, które mają nieprzewidywalne konsekwencje.
W sam raz na wakacyjne wieczory.
Brawurowa komedia „Legalna blondynka” z 2001 r. okazała się czymś znacznie więcej niż kasowym hitem.
Stres i stare nawyki wciąż wracają, ale towarzyszy im refleksja, gęsto padające „przepraszam” i silne więzi.
„Przylądek strachu” jest gęsty, duszny i makabryczny.
Serial Morfeusz to parada wytartych klisz ciągnąca się przez długie siedem godzin.
Dobrze udało się uchwycić współczesną Warszawę, absurdy branży rozrywkowej i funkcjonowanie rodziny z wyboru.
„Stranger Things” dla seniorów.
Bywa schematycznie, patetycznie i na skróty, ale to wciąż produkcja z lokalnym kolorytem.
Wydawnictwo Marvel co jakiś czas szuka sposobu na odświeżenie swojego uniwersum i proponuje czytelnikom alternatywne wersje przygód lubianych superherosów.
Króciutkie wstawki z przeszłości bohaterów są ciekawsze niż główny wątek.
„Półbrata” nie ogląda się łatwo, nawet mimo sporej dawki czarnego, brytyjskiego humoru, ale oglądać zdecydowanie warto.
Burmistrz musi stanąć do walki, co wymaga zmierzenia się ze swoimi lękami, wejścia w nieoczekiwane alianse. Oraz uwierzenia w duchy.
Dobrze przyjęty i nagrodzony Emmy pomysł sprzed trzech lat – opowieść o potężnych skutkach drobnego zajścia na parkingu wywołującego drogową złość i życiową batalię – przeobraził się w serialową antologię.
Serial swoje przesłanie ubiera w formę komediodramatu z ekscentryczną rodziną w centrum, a obsada jest gwiazdorska.
Taki jest ten serial: piękny, świetnie zagrany, prosty.
Nowy serial Taylora Sheridana toczy się na obrzeżach jego uniwersum „Yellowstone”.