Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Teatr

Wieczna walka

Recenzja spektaklu: "Zachodnie wybrzeże. Powrót na pustynię", reż. Michał Borczuch

Andrzej Kłak i Marta Zięba zmieniają ubrania i status społeczny. Andrzej Kłak i Marta Zięba zmieniają ubrania i status społeczny. Kamila Kubat / Agencja Gazeta
Ważnym elementem spektaklu jest zmiana charakteryzacji i kostiumów na oczach widzów: bohaterowie, zmieniając ubrania, zmieniają status społeczny, zyskują albo tracą szacunek świata i szansę na życiowy sukces.

W portowym hangarze w niebezpiecznej dzielnicy zachodniej metropolii koczują uchodźcy: Cecylia – stara Indianka (wspaniała Halina Rasiakówna), jej syn Karol (Andrzej Kłak) i córka Klara (Agnieszka Kwietniewska) oraz Fak (Marcin Pempuś) i Abad (nierozpoznawalna Małgorzata Gorol w grubych czarnych dredach, czarnych okularach, wojskowych drelichach i czapce rasta). Pewnego dnia pojawia się tam bogaty i zblazowany biały: Maurycy Koch (Wojciech Ziemiański) z kochanką i oferuje swojego Jaguara, złotego Rolexa i kartę kredytową w zamian za śmierć. Wymownym kontekstem dla spektaklu Michała Borczucha stał się wypadek łodzi wiozącej uchodźców z Afryki na włoską Lampedusę, jednak reżyserowi i dramatopisarzowi chodziło o coś więcej niż oczywiste podziały na bogatych białych i biednych kolorowych czy sentymentalizm. „Zachodnie wybrzeże. Powrót na pustynię” to rodzaj hipnotycznego (wspaniała scenografia i gra światłem Katarzyny Borkowskiej) spektaklu-doświadczenia, umożliwiającego widzowi wejście w świat współczesnych uchodźców: ludzi bez przynależności, ratujących resztki godności poniżaniem innych, ludzi zmuszonych do wiecznej walki o coś i z kimś, zarówno z „obcymi”, jak i ze „swoimi”. Ważnym elementem spektaklu jest zmiana charakteryzacji i kostiumów na oczach widzów: bohaterowie, zmieniając ubrania, zmieniają status społeczny, zyskują albo tracą szacunek świata i szansę na życiowy sukces.

 

Bernard-Marie Koltès, Zachodnie wybrzeże. Powrót na pustynię, reż. Michał Borczuch, Teatr Polski we Wrocławiu

Polityka 46.2013 (2933) z dnia 12.11.2013; Afisz. Premiery; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "Wieczna walka"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Rynek

Kim pan jest, panie W.? Skąd się wziął i na czym dorobił cichy bohater afery taśmowej

Cała Polska usłyszała o zeznaniach Marcina W. Najpierw, że Marek Falenta sprzedał Rosjanom słynne „taśmy prawdy”; potem, że Michał Tusk przyjął 600 tys. euro łapówki. Ale równie ciekawe jak zeznania są biznesy Marcina W. I jego związki z CBA.

Marek Czarkowski
05.12.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną