Recenzja spektaklu: „Artyści”, reż. Monika Strzępka

Teatr Popularny
Ośmioodcinkowa, zamówiona jeszcze przez Jerzego Kapuścińskiego, produkcja TVP2 i NInA ma ambicje sportretowania współczesnej Polski.
„Artyści”: trochę „Mad Men”, a trochę „Dom”
Maria Wytrykus/materiały prasowe

„Artyści”: trochę „Mad Men”, a trochę „Dom”

Autorzy – zaliczani do grona najważniejszych twórców dzisiejszego polskiego teatru – powołują się z jednej strony na najlepsze amerykańskie seriale ostatnich lat, z drugiej na rodzimą klasykę – serial „Dom”. W roli miejsca, w którym przecinają się losy i historie ludzi z różnych środowisk, występuje fikcyjny Teatr Popularny z siedzibą w Pałacu Kultury i Nauki. Po tragicznej śmierci dyrektora obejmuje go w drodze konkursu ambitny reżyser z prowincji (Marcin Czarnik). Musi do siebie przekonać zespół artystyczny, pracowników technicznych i dział administracji, walczyć o pieniądze z władzami miasta i dyrektorem finansowym. Pilotowy odcinek „Artystów” napawa optymizmem: ciekawie zarysowane postacie, inteligentnie zbudowany konflikt, naturalnie brzmiące dialogi i szansa zajrzenia za kulisy teatru, o których napisano niejedną sztukę (w tym, co znamienne, wiele fars). Oraz aktorskie gwiazdy, nierzadko przewrotnie obsadzone. Agnieszka Glińska, do niedawna dyrektor artystyczna Teatru Studio, znana z głośnej kłótni m.in. o pieniądze z dyrektorem naczelnym, jest tu płochliwą główną księgową.

Artyści, scen. Paweł Demirski, reż. Monika Strzępka, TVP2, od 2.09 w poniedziałki, godz. 22.20

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną