Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Teatr

Przejrzeć rzeczywistość

Recenzja spektaklu: „Kosmos”, reż. Krzysztof Garbaczewski

Gdy rzeczywistość staje się surrealistyczna... Gdy rzeczywistość staje się surrealistyczna... Przemek Krzakiewicz/Teatr Stary / materiały prasowe
Całość, choć niepozbawiona wad, ma pociągający klimat fałszywej nostalgii za jakimś rzekomo utraconym, a naprawdę nigdy nieistniejącym sensem.

Garbaczewski wraca do Gombrowicza i realizuje najbardziej klasyczne, najwierniej podążające za oryginalnym tekstem przedstawienie w swojej karierze. To dobry czas na sięgnięcie po „Kosmos”, powieść o obsesyjnym szukaniu sensu w chaosie rzeczywistości, melodii w kakofonii zdarzeń. W końcu któż nie zadaje sobie dzisiaj pytań o znaczenie ostatnich wydarzeń? Jedni – raczej z rezygnacją niż wiarą, inni – ze spiskowymi teoriami na podorędziu, nawet jeśli ich udowodnienie będzie wymagało naginania faktów. Jak w przypadku Witolda (świetna, charyzmatyczna Jaśmina Polak), który wiesza kota, by potwierdzić odkrywany na siłę związek między znalezionymi wcześniej wisielcami: wróblem (krakowski debiut Małgorzaty Gorol po odejściu z wrocławskiego Polskiego) i patykiem. U Gombrowicza akcja działa się w zakopiańskim pensjonacie, w którym Witold prowadzi swoje neurotyczne śledztwo. Garbaczewski i scenografka Aleksandra Wasilewska przenoszą nas wprost do głowy Witolda, jego „autorski” sposób widzenia rzeczywistości oddają cytaty z malarzy surrealistów: wiszące nad sceną usta, oczy, monstrualne wymiona, buchający parą wielki czajnik, w którym gotują się bohaterowie. Sceny bardziej realistyczne odgrywane są przy ustawionym w kulisie stole i dzięki kamerom transmitowane na ekran z tyłu sceny. Całość, choć niepozbawiona wad (główną jest niestety nuda), ma pociągający klimat fałszywej nostalgii za jakimś rzekomo utraconym, a naprawdę nigdy nieistniejącym sensem. Jak pokazuje finał – od braku sensu znacznie gorszy jest sens znajdowany na siłę.

Witold Gombrowicz, Kosmos, reż. Krzysztof Garbaczewski, Stary Teatr w Krakowie

Polityka 49.2016 (3088) z dnia 29.11.2016; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Przejrzeć rzeczywistość"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Rząd tnie cesarki, choć Polki boją się rodzić naturalnie. Co się dzieje na porodówkach?

Polka idzie dziś po zaświadczenie od psychiatry nie tylko wtedy, kiedy potrzebuje aborcji, ale i po to, żeby zagwarantować sobie cesarskie cięcie. Rodzi w ten sposób już co druga. Eksperci WHO i ONZ przypatrują się tej sytuacji ze zdziwieniem, pytając, co właściwie dzieje się na polskich porodówkach?

Agata Szczerbiak
02.12.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną