Teatr

Mały cesarz

Recenzja spektaklu: „Cesarz”, reż. Mikołaj Grabowski

„Cesarz”, reż. Mikołaj Grabowski „Cesarz”, reż. Mikołaj Grabowski Jacek Domiński / Reporter
Inscenizacja Grabowskiego to właściwie teatr polskiego radia. Z tą różnicą, że siódemka aktorów Teatru Ateneum (w tym gwiazdy Marian Opania i Marcin Dorociński) wypowiada frazy Kapuścińskiego z 1978 r. na oczach, a nie tylko uszach odbiorców (w równie ascetycznej scenografii).

Inscenizacja Grabowskiego to właściwie teatr polskiego radia. Z tą różnicą, że siódemka aktorów Teatru Ateneum (w tym gwiazdy Marian Opania i Marcin Dorociński) wypowiada frazy Kapuścińskiego z 1978 r. na oczach, a nie tylko uszach odbiorców (w równie ascetycznej scenografii). Opowieści o etiopskim satrapie cesarzu Haile Selassie I, jego dworze, metodach sprawowania władzy i upadku słucha się dobrze, to – wciąż – świetna literatura. Skoro Polacy generalnie nie czytają, to może jakimś rozwiązaniem jest czytanie za nich i dla nich w teatrach? Mało to ambitne podejście do roli teatru w życiu społeczeństwa, ale przynajmniej, gdy literatura dobra, a reżyser nie ma na nią pomysłu, wciąż jest ze spektaklu jakiś pożytek. 

Ryszard Kapuściński, Cesarz, reż. Mikołaj Grabowski, Teatr Ateneum w Warszawie

Polityka 15.2019 (3206) z dnia 09.04.2019; Afisz. Premiery; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Mały cesarz"
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Chorwacja – co zobaczyć w drodze nad morze?

Wakacje w Chorwacji kojarzymy przede wszystkim z plażowaniem, kuchnią i zabytkami. Słusznie, ale w głębi kraju czekają na nas prawdziwe skarby natury, które po prostu trzeba zobaczyć!

Prezentacja
21.04.2021