Teatr

Koniec, nie dziękujemy

Recenzja spektaklu: „2020: Burza”, reż. Grzegorz Jarzyna

„2020: Burza”, reż. Grzegorz Jarzyna „2020: Burza”, reż. Grzegorz Jarzyna Monika Stolarska
Sztuka Szekspira zostaje streszczona w pierwszej części spektaklu, druga zaś wygląda, jakby bazowała na aktorskich improwizacjach.

„Burza” roku pamiętnego 2020 – tworzona długo, z pomocą świetnej dramatopisarki młodego pokolenia, z powodów pandemicznych kilkukrotnie przekładana, w końcu transmitowana ze sceny w studiu ATM w internecie, obrastająca w kolejne, podrzucane przez rzeczywistość konteksty, reklamowana użyciem sztucznej inteligencji, która zbierając informacje od widzów na bieżąco ma modyfikować przebieg przedstawienia. Na czym stanęło 27 listopada? W brutalnym skrócie – na dwuipółgodzinnym widowisku o wszystkim i o niczym, wiele sugerującym, ale niczego (i nikogo) nie dotykającym mocniej.

2020: Burza, scenariusz na podstawie Szekspira napisali Weronika Murek i Grzegorz Jarzyna, reż. Grzegorz Jarzyna, TR Warszawa, premiera online

Polityka 50.2020 (3291) z dnia 08.12.2020; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Koniec, nie dziękujemy"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021