Teatr

Jęki

Recenzja spektaklu: „Jeńczyna”, reż. Monika Strzępka

„Jeńczyna”, reż. Monika Strzępka „Jeńczyna”, reż. Monika Strzępka Magda Hueckel
„Jeńczyna” ma wyrażać ból z powodu braku języka do rozmowy o seksie. I ten ból z widzem zostaje na długo.

Słychać, że Paweł Demirski pisze scenariusze kolejnych seriali, a pandemia przesunęła jego debiut reżyserski. Jako dramaturg jest wciąż obecny – w warszawskim Teatrze Polskim na premierę czeka spektakl inspirowany postacią Magdy Gessler – ale transmitowana z krakowskiego Starego Teatru premiera „Jeńczyny” każe zauważyć zmianę. Demirski, oraz Strzępka, do tego stopnia odchodzą tu od stylu, który uczynił ich teatr mocnym, oryginalnym, skłaniającym do dyskusji i wyczekiwanym, że właściwie można by nie zauważyć, że to ich przedstawienie. Porywająca „fraza Demirskiego” jest tu obecna w śladowych ilościach, podobnie jak rozpacz i desperacja, po mistrzowsku łączone z czarnym humorem.

Paweł Demirski, Jeńczyna, reż. Monika Strzępka, Stary Teatr w Krakowie online

Polityka 3.2021 (3295) z dnia 12.01.2021; Afisz. Premiery; s. 65
Oryginalny tytuł tekstu: "Jęki"
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Skąd się biorą pioruny? Odpowiedź może zaskoczyć

Piorun pojawia się nagle, znika błyskawicznie i nie pozwala się łatwo zbadać. Skąd to budzące zachwyt i grozę zjawisko bierze energię oraz jak ją uwalnia? Odpowiedź może zaskoczyć.

Andrzej Hołdys
07.07.2020