Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Teatr

Z góry na dół

Recenzja spektaklu: „Chamowo”, reż. Mikołaj Grabowski

„Chamowo”, reż. Mikołaj Grabowski „Chamowo”, reż. Mikołaj Grabowski Krzysztof Bieliński
Oglądając półtoragodzinny spektakl, nie sposób pozbyć się wrażenia, że to stracona szansa na świetny monodram Łukasza Lewandowskiego.

Mikołaj Grabowski, aktor i reżyser, postać emblematyczna dla Krakowa, wystawił w stołecznym Teatrze Ateneum dziennik Mirona Białoszewskiego, awangardowego poety i autora m.in. genialnego „Pamiętnika z powstania warszawskiego”. W połowie 1975 r. Białoszewski dostaje przydział na mieszkanie we właśnie oddanym do użytku 10-piętrowym bloku na skraju willowej, inteligenckiej Saskiej Kępy, której mieszkańcy nazywają nowe osiedle Chamowem. W dzienniku Białoszewski opisuje próby adaptacji do nowego otoczenia, nadzieje i lęki, peerelowskie budownictwo pełne niedoróbek, biurokrację, swoje ucieczki, rozpacze i powroty, życie towarzyskie i epifanie codzienności.

Miron Białoszewski, Chamowo, reż. Mikołaj Grabowski, Teatr Ateneum w Warszawie

Polityka 14.2026 (3558) z dnia 31.03.2026; Afisz. Premiery; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Z góry na dół"
Reklama