Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Teatr

Solnit wyjaśniona

Recenzja spektaklu: „Mężczyźni objaśniają mi świat”, reż. Klaudia Gębska

Spektakl Klaudii Gębskiej jest dyskusją z głośnym esejem Rebekki Solnit. Spektakl Klaudii Gębskiej jest dyskusją z głośnym esejem Rebekki Solnit. Karolina Jóźwiak
Czas feministycznych esejów minął, zamiast teorii – codzienna praktyka, a szczera rozmowa czyni cuda.

Reżyserka Klaudia Gębska i dramatopisarz Mariusz Gołosz wzięli na warsztat najgłośniejszy esej Rebekki Solnit z 2008 r., w którym własne doświadczenie – gdy na przyjęciu w Aspen gospodarz wymądrzał się na temat jednej z jej książek, nie chcąc przyjąć do wiadomości, że przemawia do autorki – uczyniła punktem wyjścia do analizy systemowego, patriarchalnego lekceważenia kobiet. W operującym typami i postawami spektaklu to Solnit przypada rola przemądrzałej objaśniaczki – Rebecca (Aleksandra Justa) jest opryskliwa i krytykuje inne kobiety. Po premierze polskie feministki protestowały, przypominając, że prawdziwa Solnit jest przeciwieństwem wyniosłej akademiczki, w efekcie teatr dopisał na stronie internetowej, że bohaterka „nie jest realną reprezentacją” postaci. 

Mężczyźni objaśniają mi świat, reż. Klaudia Gębska, Teatr Narodowy w Warszawie

Polityka 16.2026 (3560) z dnia 14.04.2026; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Solnit wyjaśniona"
Reklama