Teatralna adaptacja 600-stronicowej, uhonorowanej Literacką Nagrodą Europy Środkowej Angelus powieści kondensuje rozlicznie poruszane przez autora wątki do czterogodzinnego seansu pamięci i tożsamości. Czuć tu wspólnotę zainteresowań z teatrem Krystiana Lupy. Pasewicz przywołuje polsko-niemiecko-żydowsko-sowiecką historię rodzinnego Międzyrzecza, ze zbrodnią zamordowania pacjentów pobliskiego szpitala psychiatrycznego w czasie drugiej wojny światowej, z którą powiązany jest wątek kompozytora, geja Norberta von Hannenheima. Stanie się on lustrem dla głównego bohatera i alter ego pisarza Patryka Werhunta (Jacek Poniedziałek) podczas jego odkrywania, czy może raczej tworzenia, tożsamości.
Pulverkopf, według powieści Edwarda Pasewicza, reż. Katarzyna Kalwat, Nowy Teatr w Warszawie i Teatr Polski w Poznaniu