Andrzej Seweryn, wystawiając na swoje 80. urodziny tragedię Pierre’a Corneille’a (w dobrym, pierwszym całościowym przekładzie na polski Jerzego Radziwiłowicza), złożył hołd recytatorskiej tradycji paryskiej Comédie-Française, w której spędził dwie dekady swojego zawodowego życia. „Horacjusz”, wzorem „Antygony” Sofoklesa, zderza wartości państwowe z osobistymi i daje silny głos kobiecym bohaterkom. Alba i Rzym, sąsiadujące i połączone więzami rodzinnymi państwa-miasta, zmierzają do wojny. O jej wyniku ma zdecydować nie walna bitwa, tylko pojedynek wyłonionych przez władze obu krajów przedstawicieli. Wybór pada na żołnierzy z dwóch splecionych ze sobą rodów: Horacjuszy (Rzym) i Kuriacjuszy (Alba).
Pierre Corneille, Horacjusz, reż. Andrzej Seweryn, Teatr Polski w Warszawie