Inspiracją była twórczość Philipa K. Dicka i Isaaca Asimova, z filmami według powieści Dicka autorstwa Ridleya Scotta i Denisa Villeneuve’a w tle. Ale choreografowi Robertowi Bondarze – bo zaczęło się od propozycji złożonej mu przez Polski Balet Narodowy – nie chodziło o kolejną adaptację „Łowcy androidów” (ani muzyki Vangelisa). Stworzył swoją opowieść, w której jednak, podobnie jak u Dicka i zgodnie z zasadami cyberpunku, ludzie żyją w dystopii, w martwocie (uderzająca scena, w której tłum wędruje po mieście ze sztucznymi zwierzętami), a androidy się buntują, eliminują ludzi, chcą przedłużyć swoje życie – ale są i takie, które wchodzą z ludźmi w relacje romantyczne.
Przemysław Zych, Androidy, libretto i choreografia Robert Bondara, kier. muz. Marta Kluczyńska, Teatr Wielki – Opera Narodowa