Teatr

Hoffmannów dwóch

Opowieści Hoffmanna” Jacquesa Offenbacha w dwa tygodnie po premierze w Operze Narodowej zawitały na deski łódzkiego Teatru Wielkiego w reżyserii Giorgia Madii, dawnego tancerza zespołu Béjarta. Ten spektakl również jest uwspółcześniony, ale wizualnie nie tak ponury jak warszawski dzięki wyrafinowanej scenografii Brunona Schwengla. Tu skorzystano wyłącznie z polskich wykonawców. Mamy więc przegląd czołowych solistek tej sceny (najlepsze są Dorota Wójcik jako Antonia i Bernardetta Grabias jako Niklaus). Kłopot był jednak z rolą główną. Obaj tenorzy zachorowali, na premierę w ostatniej chwili sprowadzono Pawła Wundera, który nie znał reżyserii, więc śpiewał z boku z proscenium, podczas gdy sam reżyser odgrywał Hoffmanna na scenie. Ten zabieg nawet się bronił: wyglądało to, jakby bohater dystansował się od własnej przeszłości, o której opowiada.

Dorota Szwarcman

Reklama

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną