Teatr

Hoffmannów dwóch

Opowieści Hoffmanna” Jacquesa Offenbacha w dwa tygodnie po premierze w Operze Narodowej zawitały na deski łódzkiego Teatru Wielkiego w reżyserii Giorgia Madii, dawnego tancerza zespołu Béjarta. Ten spektakl również jest uwspółcześniony, ale wizualnie nie tak ponury jak warszawski dzięki wyrafinowanej scenografii Brunona Schwengla. Tu skorzystano wyłącznie z polskich wykonawców. Mamy więc przegląd czołowych solistek tej sceny (najlepsze są Dorota Wójcik jako Antonia i Bernardetta Grabias jako Niklaus). Kłopot był jednak z rolą główną. Obaj tenorzy zachorowali, na premierę w ostatniej chwili sprowadzono Pawła Wundera, który nie znał reżyserii, więc śpiewał z boku z proscenium, podczas gdy sam reżyser odgrywał Hoffmanna na scenie. Ten zabieg nawet się bronił: wyglądało to, jakby bohater dystansował się od własnej przeszłości, o której opowiada.

Dorota Szwarcman

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wyrzucona ze szkoły za poglądy. Gdzie się podziało katolickie miłosierdzie?

17-letnią działaczkę Młodej Lewicy relegowano tuż przed klasyfikacją, dzień po wezwaniu na przesłuchanie w sprawie rzekomej organizacji Strajków Kobiet. Jak ma zaliczyć rok szkolny – dyrekcja nie raczyła poinformować.

Mateusz Witczak
05.05.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną