Rabat na prenumeratę cyfrową Polityki

kup taniej do 50%

Subskrybuj
Teatr

Każdy konsument

Dezawuowanie teatralnej iluzji.

Michał Zadara zrealizował w warszawskim Teatrze Studio przedstawienie zatytułowane „Każdy/a. Sztuka moralna”, oparte na średniowiecznym moralitecie „Everyman”. Wyszedł mu moralitet specyficzny, bo bez wiary w Boga i bez morału.

Zamiast tego: ledwie zarysowana, brudna inscenizacja (z elementami akcji i tańca), wygłupy (np. zabawy z batem) i dezawuowanie teatralnej iluzji. Rolą Każdego dzieli się cała siódemka ubranych jak z ulicy aktorów, którzy płynnie przechodzą w role rodziny i przyjaciół Każdego, po drodze grając alegorie, m.in.: Rozum, Wiedzę, Piękno – które po kolei (z wyjątkiem Dobrych Uczynków) opuszczą go w drodze przed oblicze Boga, gdzie ma złożyć rachunek ze swojego życia.

Zadara nie moralizuje, nie próbuje też w nikim wzbudzić strachu przed śmiercią (skoro sam, podobnie jak większość obsady, jest trzydziestolatkiem). Skupia się na pokazaniu jałowości i bezmyślności naszego zanurzonego w konsumpcji życia (zabawna scena cielęcego zachwytu na widok frytek). I z tego względu jest to sztuka prawdziwie umoralniająca.
 

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Mleko się rozlało? Tajemnice morderstwa w Białymstoku

Za kratami w Hajnówce od kilkunastu lat siedzi Jan Ptaszyński z Michnówki na Podlasiu. Są powody, by przypuszczać, że w jego sprawie nie wszystko jest jasne.

Arkadiusz Panasiuk
27.11.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną