Wystawy

Bąkowski wyjaśnia

Recenzja wystawy: Wojciech Bąkowski, "Przechowywanie wyjaśnień"

Kadr z filmu Wojciecha Bąkowskiego „Ćwiczenia dla prawdziwych przyjaciół” Kadr z filmu Wojciecha Bąkowskiego „Ćwiczenia dla prawdziwych przyjaciół” Galeria BWA w Zielonej Górze / materiały prasowe
Jego sztuka działa poprzez emocje, nie intelekt, a w jej odbiorze bardziej liczy się przeczucie niż zrozumienie.

Wystawa w Zielonej Górze to dobra okazja, by poznać najnowsze prace laureata Paszportu POLITYKI 2010, konsekwentnie podążającego swoją artystyczną ścieżką. Jego sztuka działa poprzez emocje, nie intelekt, a w jej odbiorze bardziej liczy się przeczucie niż zrozumienie. Przy czym huśtawka nastrojów jest spora: od dojmującego uczucia samotności i bezsensu, po odszukiwanie bratnich dusz. W myśl starej chińskiej maksymy, że „w każdej kałuży przegląda się ocean”, Bąkowski proste codzienne doświadczenia podnosi do rangi metafor życia w ogóle. A najprostsze z możliwych formy wyrazu i zredukowane treści czynią ów przekaz jeszcze silniejszym.

W ekspozycji znajdą się prace Bąkowskiego powstałe w ostatnim czasie: instalacje, obiekty oraz film „Ćwiczenia dla prawdziwych przyjaciół”, zaczynający się przewrotnie od słów: „Dziękuję bardzo za uwagę i pamięć”. Mimo to warto obejrzeć go do końca.

Wojciech Bąkowski, Przechowywanie wyjaśnień, BWA, Zielona Góra, wystawa czynna do 8 kwietnia

Polityka 11.2012 (2850) z dnia 14.03.2012; Afisz. Premiery; s. 85
Oryginalny tytuł tekstu: "Bąkowski wyjaśnia"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Rynek

Ciemne strony zakupowego szaleństwa

Choć w te święta oszczędzać jeszcze nie będziemy, moda na zakupowe szaleństwa powoli się kończy. Na drodze rozpasanej konsumpcji stają coraz głośniej wyrażane obawy o przyszłość. Zarówno naszych portfeli, jak i naszej planety.

Cezary Kowanda
03.12.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną