Wystawy

Piękne międzywojnie

Recenzja wystawy: "Sztuka Wszędzie. Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie 1904–1944"

Henryk Kuna, „Rytm”, 1924 r. Henryk Kuna, „Rytm”, 1924 r. Biblioteka ASP w Warszawie / materiały prasowe
Ambicją organizatorów było pokazanie nie tylko dorobku warszawskiej ASP, ale także życia kręgu artystów z niej się wywodzących.

To oni w dużej mierze ukształtowali nasze myślenie o sztuce początków XX wieku i Polski międzywojennej. Trzeba zarezerwować sporo czasu, bo w wystawę „Sztuka Wszędzie” się wsiąka, podobnie jak w rewelacyjny katalog, który jej towarzyszy. Znajdziemy tu unikatowe prace Szczuki i Stażewskiego z czasów, w których inspirowali się Młodą Polską, legendarne plenery Krzyżanowskiego w Kazimierzu nad Wisłą, narodziny współczesnej grafiki w pracowni Skoczylasa, sztukę monumentalną, sensacyjny (wtedy i teraz) polski pawilon na wystawie w Paryżu. Do tego mnóstwo sztuki użytkowej, okładki, projekty monumentalne oraz imponujący zbiór mebli Spółdzielni Ład. Przedstawiono też wnętrza polskich transatlantyków, konsulatów i ambasad, takie detale jak tkaniny, sztućce, ozdoby – efekt mecenatu państwowego zleceniodawcy i artystów.

Nawet skupiając się na dwóch, trzech ulubionych tematach, wędrując po dwóch piętrach warszawskiej Zachęty, dowiemy się dużo o czasach, w których od artystów wymagało się więcej niż tylko osiągnięcia komercyjnego sukcesu.

Sztuka Wszędzie. Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie 1904–1944, Zachęta Narodowa Galeria Sztuki w Warszawie, wystawa czynna do 26 sierpnia

Polityka 31.2012 (2869) z dnia 01.08.2012; Afisz. Premiery; s. 59
Oryginalny tytuł tekstu: "Piękne międzywojnie"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Samice alfa: czego nie dostają, kogo poszukują?

Silne kobiety współczesne: z jakimi mężczyznami mają największe szanse na udany, trwały związek.

Ryszarda Socha
09.02.2016
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną