Recenzja wystawy „Dorota Koziara”

Piękno dla każdego
Pokazywane na wystawie meble „Husar” (NOTI), płytki ceramiczne (Tubądzin) czy fajans (Manufaktura Bolesławiec) to mistrzostwo.
Dorota Koziara, 12 Angeli
Dorota Koziara/Fundation Collegium da Vinci/materiały prasowe

Dorota Koziara, 12 Angeli

Jeżeli Alessandro Mendini – gwiazda światowego designu – decyduje się sygnować wystawę polskiej projektantki, to ów fakt zasługuje na uwagę. Ale i bez tej rekomendacji Koziara warta jest zainteresowania. O takim wzornictwie chętnie mówi się, że jest w dobrym smaku. Poza tym ta autorka nie projektuje tzw. krótkich serii dla garstki bogatych snobów, ale produkty dość przystępne. No i wreszcie, mieszkając na stałe w Mediolanie, współpracuje z polskimi firmami i fabrykami. Pokazywane na wystawie meble „Husar” (NOTI), płytki ceramiczne (Tubądzin) czy fajans (Manufaktura Bolesławiec) to mistrzostwo.

Dorota Koziara, Muzeum Miejskie Wrocławia, do 28 sierpnia

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną