Wystawy

Nie tylko Powstaniec

Recenzja wystawy „Notatki z przestrzeni”

Suka, 1957 r. Suka, 1957 r. Jan Gaworski/CRP Orońsko / materiały prasowe
Miejsce we wdzięcznej pamięci narodu zdobył sobie rzeźbą Małego Powstańca, będącą jedną z atrakcji stołecznej Starówki.

Ale oczywiście nie z tego powodu zdecydowano się na dużą retrospektywną wystawę. Dorobek Jarnuszkiewicza jest bowiem ogromny, jak przystało na długie życie w burzliwych czasach (1919–2005), i ciekawy, bo stanowi doskonałą ilustrację opowieści o twórczej ewolucji, artystycznych poszukiwaniach i eksperymentach, estetycznych przemianach. Do tego stopnia, że zwiedzając wystawę, można odnieść wrażenie, że to ekspozycja zbiorowa, pokazująca dzieła kilku artystów. Tworzących raz w duchu socrealizmu, kiedy indziej pełnego emocji ekspresjonizmu (świetna „Suka” i „Marcinelle”), biomorfizmu lub eleganckiej, chłodnej abstrakcji, a nawet chrześcijańskiej metafizyki. Aż po mocną w wyrazie pracę „Kagańce”, będącą jakąś formą syntezy wcześniejszych doświadczeń. Zmieniała się poetyka prac, niezmienna pozostawała pasja wyrażania, otwartość na świat i potrzeba dobrania środków, które podążą za myślą. Jarnuszkiewicz całe życie szukał. Czy znalazł?

Jerzy Jarnuszkiewicz. Notatki z przestrzeni, Narodowa Galeria Sztuki Zachęta, Warszawa, do 17 kwietnia

Polityka 6.2017 (3097) z dnia 07.02.2017; Afisz. Premiery; s. 67
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie tylko Powstaniec"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Nauka

Skąd dramatyczne wahania liczby infekcji covid-19?

Czym tłumaczyć gwałtowny spadek raportowanych zakażeń koronawirusem? Rozmawiamy z dr. Franciszkiem Rakowskim z ICM, który modeluje przebieg pandemii od samego jej początku.

Karol Jałochowski
26.11.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną