Wystawy

U progu kariery

Recenzja wystawy: „Artystyczna Podróż Hestii”

Materiały promocyjne
Pokonkursowa wystawa to bardzo interesujące świadectwo kondycji współczesnej młodej polskiej sztuki.

W Polsce organizuje się kilka konkursów stawiających sobie za cel wyłuskanie i wypromowanie najciekawszych i najlepiej rokujących początkujących twórców. Artystyczna Podróż zajmuje wśród nich miejsce szczególne. Przede wszystkim z uwagi na nietypową i atrakcyjną nagrodę. Otóż zwycięska dwójka studentów otrzymuje miesięczne stypendia w Nowym Jorku i Walencji. Nic więc dziwnego, że chętnych jest wielu. W tym roku ze wszystkich szkół artystycznych napłynęło 379 zgłoszeń, spośród których krajowe jury wybrało 26 finalistów, a jury międzynarodowe – parę laureatów (których nazwiska poznamy jednak w momencie, gdy ten numer POLITYKI będzie w druku). Nagroda wyewoluowała z niedużego lokalnego przedsięwzięcia, ograniczonego jedynie do Gdańska i do malarstwa, w ogólnopolski konkurs obejmujący wszystkie formy artystycznej aktywności – od malarstwa, grafiki i rzeźby, przez fotografię i sztukę wideo, po instalacje. Pokonkursowa wystawa to bardzo interesujące świadectwo kondycji współczesnej młodej polskiej sztuki. Sztuki twórców rzadko podejmujących tematy polityczne, społeczne, niekiedy tylko kulturowo-cywilizacyjne, najlepiej czujących się w osobistych narracjach.

Artystyczna Podróż Hestii, Muzeum Sztuki Współczesnej, Warszawa, wystawa czynna do 9 lipca

Polityka 26.2017 (3116) z dnia 27.06.2017; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "U progu kariery"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną