Recenzja wystawy: „Coming Out. Najlepsze dyplomy ASP w Warszawie 2017”

W kokonie sztuki
W ostatnich latach namnożyło się imprez stawiających sobie za cel wychwycenie i zaprezentowanie najbardziej uzdolnionych i najciekawszych studentów (dyplomantów, absolwentów) rodzimych akademii sztuk pięknych.
Uta Sienkiewicz, „Swoi”.
AG/materiały prasowe

Uta Sienkiewicz, „Swoi”.

W tym gronie warszawskie przedsięwzięcie może uchodzić za jedno z bardziej zasłużonych, bo rusza właśnie jego dziewiąta edycja. Wyróżnionych wybierają każdorazowo Rady Wydziałów, co oczywiście sprawia, że mamy do czynienia z nieco „belferskim” systemem ocen. Z kolei spora reprezentacja wybranych (łącznie blisko 40 osób) pozwala zapoznać się ze stosunkowo szerokim spektrum artystycznych postaw. A jednak pozostawiającym pewien niedosyt. Na palcach jednej ręki można bowiem policzyć prace, w których młodzi autorzy próbują brać się za bary z ważnymi dziś problemami społecznymi czy politycznymi, jak nacjonalizm, tolerancja lub migracje. Stąd zachęcam, by pochylić się uważniej nad projektami artystycznymi Jany Shostak, Zofii Nycz, Pauliny Łoś, Marty Wódz, Uty Sienkiewicz czy Katarzyny Rozwadowskiej-Myjak. Przeważają zaś narracje, których autorzy wykazali się ponadprzeciętną (lecz zazwyczaj skierowaną w błahe strony) wrażliwością oraz budzącym uznanie warsztatem. W sumie i to ważne. Gdy jednak świat wokół drży i się sypie, trochę nieswojo czuję się wprowadzany w wyrafinowane stany materii inspirowane literaturą, muzyką, przyrodą, architekturą czy własnymi emocjami twórcy.

Coming Out. Najlepsze dyplomy ASP w Warszawie 2017, Reduta Banku Polskiego, do 10 grudnia

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną