Wystawy

Niekrzywe zwierciadła

Recenzja wystawy: „Życie codzienne w Polsce”

„Życie codzienne” znakomicie opisuje tożsamość i kulturę społeczeństwa. „Życie codzienne” znakomicie opisuje tożsamość i kulturę społeczeństwa. Hubert Czerepok / materiały prasowe
Artystyczny salon zwierciadeł, bynajmniej nie krzywych.

Życie codzienne, czyli właściwie jakie? Banalne, powtarzalne, zamknięte w rutynie, prawie niedostrzegalne, często nudne i uciążliwe. Ale też będące źródłem większości emocji, kształtujące wspomnienia, a nawet wpływające na nasze poglądy i ideowe wybory. Artyści zebrani na wystawie opowiedzieli o nim poprzez prace wideo. Często filtrując obserwowany świat przez sito własnych doświadczeń i uczuć. Nie jest to obraz składający się, jak puzzle, w całość. To raczej strzępki życia, fragmenty codzienności, z różnych porządków: społecznego, obyczajowego, kulturowego, ekonomicznego. Podpatrzone przez twórców doświadczonych, jak Paweł Althamer czy Krystyna Piotrowska, ale i wchodzących dopiero w świat dużej sztuki, jak Jana Shostak czy Maja Ziarkowska. Są prace poświęcone tradycji i polskiej religijności, zanikaniu wielkoprzemysłowej klasy robotniczej, jest pokazana codzienność małego miasteczka, ale i fałszywy blichtr prowincjonalnych konkursów piękności. Zderzamy się z naszą nietolerancją dla odmienności seksualnych i narodową ksenofobią. Artystyczny salon zwierciadeł, bynajmniej nie krzywych.

Życie codzienne w Polsce, wystawa zbiorowa, Poznań, Galeria Miejska Arsenał, do 30 grudnia

Polityka 48.2018 (3188) z dnia 27.11.2018; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Niekrzywe zwierciadła"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Jaka jest granica między normalnością a chorobą psychiczną?

Norma psychiczna – czy to w ogóle możliwe, by ją ustalić.

Anna Tylikowska
22.11.2016
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną