Wystawy

Na wyciszenie

Recenzja wystawy: „Zbiór otwarty”

Marian Warzecha, „Niedosyt”, 1949 r. Marian Warzecha, „Niedosyt”, 1949 r. Muzeum w Bydgoszczy
Matematyczne wzory, symbole i wykresy służą artyście do mierzenia się z podstawowymi problemami filozoficznymi, jak czas, przestrzeń, nieskończoność, przypadek.

Czy w pełnych emocji dziejowych momentach (a takie niewątpliwie przeżywamy) bardziej trzeba nam sztuki, która będzie jak trąbka grająca do boju czy raczej jak kołysanka, która pozwoli uspokoić skołatane nerwy? Pewnie i jednej, i drugiej. Krakowska wystawa bez wątpienia należy do kategorii tych kojących i pozwalających na chwilę wyciszenia. I czyni to w dobrym stylu, albowiem jej bohaterem jest jeden z założycieli II Grupy Krakowskiej, matuzalem współczesnej polskiej sztuki, którego najstarsze prace pokazane na wystawie pochodzą z 1946 r., czyli sprzed ponad 70 lat!

Marian Warzecha, Zbiór otwarty, Pawilon Józefa Czapskiego, oddział Muzeum Narodowego w Krakowie, do 7 lutego 2021 r.

Polityka 45.2020 (3286) z dnia 03.11.2020; Afisz. Premiery; s. 69
Oryginalny tytuł tekstu: "Na wyciszenie"
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Fiat 126p. Polski Volkswagen, tylko trochę mniejszy

Gdyby szukać materialnego symbolu gierkowskiej dekady, Polski Fiat 126p byłby jak znalazł. To za sprawą tego małego autka zaczęła się w PRL era masowej motoryzacji. Bo samochód – obok własnego mieszkania – miał być najbardziej widomym znakiem dobrobytu Polaków.

Adam Grzeszak
12.10.2021