Wystawy

Bajkowo-niebajkowo

Recenzja wystawy: „Rafał Olbiński”

Rafał Olbiński „Hope”, 2016 r. Rafał Olbiński „Hope”, 2016 r. Muzeum Narodowe w Kielcach
Bajkowo-niebajkowa kwintesencja otaczającej nas rzeczywistości.

Wydaje się, że trudno o bardziej kosmopolityczne malarstwo niż to wychodzące spod pędzla Rafała Olbińskiego. Trzymając się uniwersaliów, łatwo zyskiwał na całym świecie miłośników swoich poetycko-symbolicznych wizji z kobietą w roli głównej. Zatem wchodzących na wystawę może zaskoczyć wyeksponowana deklaracja: „Nie zostaje się artystą na ziemi niczyjej, innymi słowy, żeby być kimś, trzeba być skądś. Urodziłem się w Kielcach”. I ta pierwsza w kraju retrospektywna, a przy tym ogromna (ponad 300 dzieł) wystawa jest powrotem Olbińskiego do owych kształtujących go miejsc i czasów młodości. Ale zaskoczeń jest więcej.

Rafał Olbiński, Muzeum Narodowe w Kielcach, do 31 października

Polityka 29.2021 (3321) z dnia 13.07.2021; Afisz. Premiery; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Bajkowo-niebajkowo"
Reklama

Czytaj także

Kultura

„Zielony rycerz. Green Knight”: filmowy powrót do mitycznej Brytanii

W filmie „Zielony rycerz. Green Knight” Davida Lowery’ego oglądamy Króla Artura i jego rycerzy Okrągłego Stołu. Znowu. Co takiego tkwi w legendach arturiańskich, że współczesna kultura regularnie do nich wraca?

Marcin Zwierzchowski
27.07.2021