Wystawy

Bujanie w obłokach

Recenzja wystawy: „W te dni zgiełkliwe, płomienne i oszałamiające, przenoszę się myślą”

Hanna Krzysztofiak „Wieniec dożynkowy”, 2019 r. Hanna Krzysztofiak „Wieniec dożynkowy”, 2019 r. Adam Gut
Owe tytułowe „dni zgiełkliwe” to otaczający nas świat, a artyści przenoszą się nie tylko myślą, ale i pędzlem w świat fantazji.

Owe tytułowe „dni zgiełkliwe” to otaczający nas świat, a artyści przenoszą się nie tylko myślą, ale i pędzlem w świat fantazji. Kuratorzy poszli pod prąd aktualnych trendów, by pokazywać sztukę, która bierze się za bary z rzeczywistością, i postanowili zaprezentować tych, którzy biorą się za bary z wyobraźnią. Oczywiście można, a czasami, dla psychicznej higieny, nawet trzeba poobcować z ideowym wyobcowaniem. No i zafundowano nam okazałą wycieczkę w świat mitów, baśni, magii, a nawet psychodelii. Kuszące to, ale czy przekonujące? Umiarkowanie. Bo nawet fantazjując, trzeba umieć zaciekawić. A to udało się nielicznym zaprezentowanym na wystawie artystom.

W te dni zgiełkliwe, płomienne i oszałamiające, przenoszę się myślą – wystawa zbiorowa, Fundacja Stefana Gierowskiego, Warszawa, do 17 października

Polityka 36.2021 (3328) z dnia 31.08.2021; Afisz. Premiery; s. 69
Oryginalny tytuł tekstu: "Bujanie w obłokach"
Reklama

Czytaj także

Kultura

TikTok – nowa fabryka hitów

Najpierw przenieśli się tu odbiorcy, widząc w tym miejsce dla żywej muzyki. Za nimi ruszyli twórcy – ostatnio Abba. I wydawcy, wyczuwając nową fabrykę hitów. Miejsce MTV zajął TikTok.

Michał R. Wiśniewski
21.09.2021