Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Wystawy

Krwiobieg sztuki

Recenzja wystawy: „Istnieją dwa rodzaje piękna: piękno a) i piękno b)”

Arkadiusz Małecki/AM MEDIA WIDEO
Wystawa zahacza o jeden z najbardziej „gorących” tematów w sztuce XX w.: o to, gdzie przebiega granica między twórczością a codziennością, dziełem a produktem, materią artystyczną i użytkową.

Wystawa zahacza o jeden z najbardziej „gorących” tematów w sztuce XX w.: o to, gdzie przebiega granica między twórczością a codziennością, dziełem a produktem, materią artystyczną i użytkową. Dyskusję zapoczątkował u progu minionego stulecia Marcel Duchamp, wysyłając na wystawę, jako dzieło sztuki, kupiony w sklepie z sanitariatami pisuar. I przez kolejne dziesięciolecia trwało nieustanne przeciąganie liny między przekonującymi, że dziełem sztuki jest to, co artysta za takowe uzna (piękno a) a próbującymi przechować jakieś uniwersalne kryteria artystycznej wartości, jak warsztat, walory estetyczne czy duchowość (piękno b).

Mariusz Kruk, Istnieją dwa rodzaje piękna: piękno a) i piękno b), Molski Gallery, Poznań, do 30 listopada

Polityka 46.2022 (3389) z dnia 08.11.2022; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Krwiobieg sztuki"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?