Wśród feminatywów
Recenzja wystawy: „Ewa Partum: Contemplating Art, Contemplating Love”
Na 80. urodziny Ewa Partum doczekała się poważnej retrospektywy obejmującej całą jej karierę: od pierwszych performansów i projektów body-art z lat 70., po najnowsze przedsięwzięcia artystyczne. To także debiut Adama Budaka w roli dyrektora MOCAKU i kuratora wystawy. Debiut imponujący i nadrabiający nie tylko historyczne zaniedbania, ale także te najnowsze, bo Partum zabrakło choćby na głośnej wystawie „Kwestia kobieca 1550–2025” w stołecznym MSN. Artystka to jedna z najważniejszych prekursorek i przedstawicielek sztuki feministycznej, nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Bezkompromisowa, konsekwentna, buntownicza, niesłabnąco zaangażowana. Świetnym zabiegiem okazała się kontekstualizacja jej dorobku i włączenie do wystawy dzieł 50 twórczyń i twórców rozwijających strategie feministyczne zarówno w minionych dekadach, jak i dziś.
Ewa Partum: Contemplating Art, Contemplating Love, MOCAK, Kraków, do 14 czerwca