Taka wystawa to samograj, z gwiazdorską listą artystów i artystek, których prace zagęściły się na muzealnych ścianach. Są wśród nich mistrzowie, których znamy także z łamów POLITYKI: Sławomir Mrożek, Stanisław Tym, Marek Raczkowski, Andrzej Mleczko, Mirosław Gryń. Są twórcy mniej oczywiści, jak anonsowany powiększoną czcionką na plakacie Jan Matejko, Jan Piotr Norblin czy Edward Dwurnik. Rysunkom współczesnym towarzyszą dzieła z XIX w. oraz okresu międzywojennego, są tu karykatury, plakaty, projekty graficzne książek, a przede wszystkim olbrzymi wybór rysunków prasowych, które przypominają, z czego mniej lub bardziej chętnie się śmialiśmy. Choć nie zawsze to powód do dumy: obok prac wybitnych (proszę zwrócić uwagę na autoportret Bohdana Butenki) znalazły się też żarty, delikatnie mówiąc, wątpliwe i lekko żenujące.
The Best of Muzeum Karykatury, kurator: Michał Rzecznik, Muzeum Karykatury w Warszawie, wystawa czynna do 16 sierpnia