Zestaw prac o różnej sile rażenia.
„Mroczny raj” (dlaczego polskie wystawy muszą nosić angielskie tytuły?) to hasło intrygujące i dające wiele możliwości interpretacyjnych. Wszak cały świat jest w gruncie rzeczy takim mrocznym rajem, w którym obietnica doczesnej szczęśliwości stale przeplata się z cierpieniem na drodze do jej osiągania. A kuszą i manipulują nami nie jakieś monstra, ale politycy, bankierzy, spece od mody i mediów, bohaterowie portali społecznościowych. I otwierający ekspozycję, monumentalny obraz Martyny Czech „Ciemność wiodąca wolność na barykady” zdaje się zapowiadać ów historiozoficzno-cywilizacyjny wątek naszej egzystencji.
Dark Paradise. Opowieści wewnętrzne, BWA Wrocław Główny, do 6 września
Polityka
20.2026
(3564) z dnia 12.05.2026;
Afisz. Premiery;
s. 81
Oryginalny tytuł tekstu: "Szczęście i ból"