Zestaw piknikowych naczyń ze specjalnymi wgłębieniami na dłoń i kolcami od dołu, by nie przewracały się na trawie, mebel łączący w sobie funkcję dywanu i sofy, lampa, która pod wpływem ciepła z żarówki rozkwita jak piękna roślina, telefon komórkowy przeznaczony dla osób starszych czy autokar jakby żywcem przeniesiony z przyszłości. To tylko niektóre z 26 najlepszych projektów studenckich z dziedziny designu, wybranych na wystawę. Konkurencja była spora, bo zgłoszono 115 prac. Od kilku lat młode polskie wzornictwo zaskakuje świeżymi, niekonwencjonalnymi pomysłami, a wystawa w Cieszynie dowodzi, że nie było to tylko chwilowe ożywienie, ale nowa jakość polskiego wzornictwa. Nasi projektanci coraz częściej bywają doceniani w świecie, a design ma szansę stać się jedną z naszych specjalności eksportowych. Dlatego warto wystawę obejrzeć. A komu nie po drodze, niech się nie martwi. Ekspozycja do końca roku zawita jeszcze do Krakowa, Poznania i Warszawy.
P.S.