Ludzie i style

Zimne serca w tropikach

Soczi: rozrachunki po igrzyskach

Imponująca ceremonia zamknięcia zimowych igrzysk. Sukces ogłoszono, gości pożegnano. Imponująca ceremonia zamknięcia zimowych igrzysk. Sukces ogłoszono, gości pożegnano. Grigory Dukor/Reuters / Forum
W Soczi polscy sportowcy, zamiast ładnie przegrać, wykorzystali swoje szanse i możliwości. Co samo w sobie jest sukcesem. W tle mieliśmy problemy pogodowe, polityczne i systemowe.
Radość polskich panczenistek i panczenistów po sobotnich finałach w jazdach drużynowych. Drużyna kobiet zdobyła srebro, mężczyzn - brąz.Kuba Atys/Agencja Gazeta Radość polskich panczenistek i panczenistów po sobotnich finałach w jazdach drużynowych. Drużyna kobiet zdobyła srebro, mężczyzn - brąz.

Znicz zgasł, a wraz z nim niemiłe uczucie, że igrzyska olimpijskie, z urzędowo przypisanymi im wybuchami radości, pozytywnych emocji oraz klimatem zaraźliwego święta, są zupełnie nie na miejscu, gdy tysiąc kilometrów dalej kijowski Majdan spływa krwią. Bliskość wydarzeń w Kijowie, także dla nas, powodowała, że ten kontrast bił po oczach jak rzadko kiedy. Ale oczekiwanie, że z Soczi nagle popłynie jakiś gest solidarności z ofiarami, było pobożnym życzeniem.

Justyna Kowalczyk, zagadnięta o ewentualną reakcję na masakrę w Kijowie, zaskakująco szczerze odparła, że od zawodników nie należy jej oczekiwać, bo życie w sportowym zakonie zrobiło z nich egoistów, zafiksowanych na punkcie wyników i medali. A kto chciałby się wychylić, temu miejsce w szeregu wskażą biegli w temacie olimpijskiej poprawności stróże z Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Jak norweskim biegaczkom, które w biegu łączonym wystąpiły z czarnymi opaskami, upamiętniającymi zmarłego brata jednej z nich.

Z olimpijską dyktaturą uśmiechu nie licowały też naklejki w kształcie serca z inicjałami SB, które chcieli umieścić na kaskach przyjaciele kanadyjskiej narciarki akrobatycznej Sary Burke, zmarłej tragicznie przed dwoma laty po wypadku na treningu. Szachownica na kasku Kamila Stocha też by pewnie nie przeszła, gdyby ktoś w MKOl mógł przewidzieć, że można do niej dorobić ideologię polityczną.

(...)

Polityka 9.2014 (2947) z dnia 25.02.2014; Ludzie i style; s. 99
Oryginalny tytuł tekstu: "Zimne serca w tropikach"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ja My Oni

Jak pozostać sobą po spektakularnym sukcesie bądź porażce

Jak sobie poradzić z porażką, ale też sukcesem.

Grzegorz Gustaw
08.08.2017