9 typów użytkowników Facebooka
Aktywni, zdystansowani, internetowi wodzireje i kontestatorzy – posiadacze Facebookowych kont korzystają z nich w najróżniejszy (czasem mało chlubny) sposób. Co o nas mówią nasze internetowe zwyczaje?
Optify/Polityka

9 typów wg Optify

Użytkownicy mediów społecznościowych to dla analityków temat wdzięczny, bo dostarczający – często wbrew woli samych internautów – setek najrozmaitszych informacji. Aż 1,35 mld osób było aktywnych na Facebooku w trzecim kwartale 2014 roku – szacuje portal Statista. Pierwszy miliard udało się przekroczyć równo dwa lata temu. Tendencja jest rosnąca.

Czy tak różnorodną i liczną grupę da się jakkolwiek opisać? Próbę podjęli specjaliści od marketingu z grupy Optify. Użytkownikom Facebooka przyjrzeli się jednak z dystansem. Unikają zatem zbiorczych diagnoz, ale dają do myślenia, bo prócz (czasem nieco złośliwych) charakterystyk uwzględniają twarde dane dotyczące tego, jak wiele – albo niewiele – wiemy o Facebooku, a zwłaszcza o jego polityce prywatności. Regulamin Facebooka zmieni się tymczasem na początku stycznia 2015 r. – już teraz warto się przyjrzeć, co sobą w sieci reprezentujemy.

„Profil na Facebooku, owszem, służy ekspresji osobowości. Ale mówi o tobie znacznie więcej” – przekonują autorzy zestawienia. Więcej niżbyśmy chcieli – zdają się sugerować. Przyjrzymy się zatem wyróżnionym przez nich typom.

1. typ: Nowicjusz

Początki bywają trudne, bo wymagają przyswojenia pewnych zasad funkcjonowania w internetowej społeczności. Tak – również internet wypracował swój savoir-vivre. Choć nie ma jasnych wytycznych co do tego, jak wiele zdjęć – na przykład typu selfie – wypada udostępniać.

Nowicjusza – wyjaśniają twórcy niniejszych infografik – można rozpoznać po jego wzmożonej aktywności.

Nowicjusz
Optify/materiały prasowe

Nowicjusz

(powiększ)

2. typ: Stalker

Stalker rozeznanie ma już większe. Wie, gdzie i jakich informacji szukać. A zadanie ma ułatwione – użytkownicy Facebooka odmeldowują się, i to dosłownie (funkcja oznaczenia lokalizacji), ilekroć zmieniają miejsce przebywania.

„Nie możesz przestać śledzić działań twoich znajomych i byłych partnerów? Obwiniaj naukę!” – grzmiały nagłówki po opublikowaniu raportu z badań Uniwersytetu Concordia. Zakochanie aktywuje te same ośrodki w mózgu co narkotyki (wzrasta aktywność układu dopaminergicznego). Relacje z bliskimi ludźmi poniekąd więc uzależniają. 

Co więcej, ten rodzaj „uzależnienia” po rozstaniu wcale nie musi minąć. „Jak długo system nagradzania w mózgu jest skoncentrowany na obiekcie uczuć, tak długo pozostajemy w emocjonalnym związku z tym obiektem” – wywodzą autorzy badań.

Stalker
Optify/materiały prasowe

Stalker

(powiększ)

3. typ: Dzielący się wszystkim

Nie chodzi przy tym o tradycyjne rozdawnictwo i nader rozwiniętą skłonność do altruizmu. To raczej forma dziennika, tyle że 2.0 – bo informacje trafiają do ogółu znajomych (a jeśli nie zadbamy o ustawienia prywatności, nasze dane, nawet najbardziej intymne, dotrą do gro niepożądanych osób). O bieżących zajęciach informuje nawet 4,8 mln użytkowników Facebooka.

Autorzy zestawienia sugerują ponadto – co może się wydawać zaskakujące – że sieciowy rozdawca ma paramedyczne zainteresowania.

Dzielący się wszystkim
Optify/materiały prasowe

Dzielący się wszystkim

(powiększ)

Trendy, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną