Bartłomiej Drągowski: kolejna nadzieja polskiego futbolu

Bramka rodzinna
Bartłomiej Drągowski, nastoletni bramkarz Jagiellonii Białystok, w ciągu kilku miesięcy zrobił się za duży na polską ligę. Pomysł na karierę powstał w rodzinie.
Na szczęście dla Bartka w Jagiellonii pojawili się trenerzy z nowego pokolenia, jeszcze niedawno piłkarze, którzy przytomnie zauważyli, że na odmładzaniu zespołu poziom raczej nie ucierpi.
Marcin Onufryjuk/Agencja Gazeta

Na szczęście dla Bartka w Jagiellonii pojawili się trenerzy z nowego pokolenia, jeszcze niedawno piłkarze, którzy przytomnie zauważyli, że na odmładzaniu zespołu poziom raczej nie ucierpi.

Jeszcze ubiegłego lata nawet w rodzinnym Białymstoku znany był tylko w wąskim gronie zatwardziałych sympatyków Jagiellonii, a niedawno na gali Ekstraklasy odebrał nagrody dla najlepszego bramkarza i największego odkrycia minionej edycji rozgrywek. To był początek czerwca, a równolegle z sezonem piłkarskim niespełna 18-letni Bartek zamknął sezon szkolny – jako uprzywilejowany, objęty indywidualnym tokiem nauczania. – Bez uszczerbku w ocenach, bo jeśli chodzi o średnią, był w tym roku chyba szósty w klasie – informuje tata bramkarza Dariusz.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj