Ludzie i style

W solnych okopach

Krótka historia kuchennej soli

Co dobrego za stołem? Co dobrego za stołem? Marek Raczkowski / Polityka
Wojny solne wstrząsają Europą od setek lat. Dziś głównie polskimi mediami. Nie tak dawno pomstowano na ministerialny zakaz używania soli w kuchniach barów mlecznych. Potem pojawił się problem stołówek i bufetów szkolnych.
Dorada w soliJohn Hay/Getty Images Dorada w soli

Niewiele brakowało, by w poszukiwaniu soli wprowadzono rewizje uczniowskich kieszeni. A wszystko to pod hasłem dbania o zdrowie dzieci. Na pociechę możemy sobie powiedzieć, że w przeszłości wojny solne miały przebieg nieporównanie bardziej dramatyczny.

Przed wiekami tam, gdzie ludzie znajdywali sól, osiedlali się i tworzyli nowe miasta, a nawet państwa. Właściciele morskich salin czy wysychających starych słonych jezior dochodzili do wielkich bogactw.

Polityka 42.2015 (3031) z dnia 13.10.2015; Ludzie i style; s. 102
Oryginalny tytuł tekstu: "W solnych okopach"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >