Ludzie i style

Satyra jak akupunktura

80 lat temu powstało czasopismo satyryczne „Szpilki”

„Szpilki” nie przetrwały transformacji i ostatecznie zniknęły z rynku wydawniczego w 1994 r. „Szpilki” nie przetrwały transformacji i ostatecznie zniknęły z rynku wydawniczego w 1994 r. Polityka
Założone 80 lat temu „Szpilki” były nie tylko pismem satyrycznym, ale publicystycznym i kulturotwórczym. Po ich tradycji zostały tylko nieliczne okruchy, nawet w bliskim – wydawałoby się – środowisku komiksowym.
Warszawa, 1958 r. Zespół redakcji „Szpilek” z Hanną Tycówną, wicemiss Warszawy.Lucjan Fogiel/Forum Warszawa, 1958 r. Zespół redakcji „Szpilek” z Hanną Tycówną, wicemiss Warszawy.

Nic tak dobrze nie sprzedaje czasopisma satyrycznego, jak białe plamy na stronach. Na własnej skórze przekonali się o tym dziennikarz Zbigniew Mitzner i Eryk Lipiński, kiedy w 1935 r. postanowili wydawać lewicowy, antyfaszystowski, ale także antysanacyjny periodyk, stanowiący kontrapunkt dla popularnych, a jednocześnie wyraźnie prawoskrętnych „Wróbli na dachu” oraz „Muchy”. A ponieważ młodzi literaci i rysownicy od pierwszych numerów poczynali sobie dość odważnie, cenzura rządowa miała uwagi mniej więcej do połowy materiałów.

Polityka 1/2.2016 (3041) z dnia 27.12.2015; Ludzie i style; s. 144
Oryginalny tytuł tekstu: "Satyra jak akupunktura"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >