Ludzie i style

Gwiazdki śmierci

Wybitni kucharze rezygnują z wyścigu o gwiazdki i rankingi

Kucharz Benoît Violier, którego samobójstwo wstrząsnęło środowiskiem gastronomicznym w całej Europie. Kucharz Benoît Violier, którego samobójstwo wstrząsnęło środowiskiem gastronomicznym w całej Europie. www.restaurantcrissier.com
Samobójstwo kucharza Benoît Violiera było szokiem dla branży restauracyjnej, ale szefów kuchni, którzy świadomie wypisali się z wyścigu o gwiazdki i punkty, jedynie utwierdziło, że dokonali słusznego wyboru.
Przekąska przygotowywana przez stowarzyszenie FOODidee na degustację Absyntu.Agnieszka Gac-Zuppinger Przekąska przygotowywana przez stowarzyszenie FOODidee na degustację Absyntu.

Violier, 44-letni Szwajcar francuskiego pochodzenia, osiągnął wszystko, o czym może marzyć kucharz. W 1996 r. trafił do restauracji L’Hôtel de Ville w Crissier koło Lozanny, która rok po jego przyjściu dostała trzecią gwiazdkę w przewodniku Michelin. Tam pod okiem dwóch mistrzów Frédy’ego Girardeta i Philippe’a Rochata doskonalił warsztat, aż w 2012 r. wraz z żoną Brigitte przejął kuchnię.

Grudzień zeszłego roku był dla tego zapalonego myśliwego i mistrza potraw z dzikiego ptactwa uwieńczeniem sukcesów – wydał książkę „La cuisine du gibier à plume d’Europe”, jego restauracja w rankingu „La Liste” uplasowała się na pierwszym miejscu, a on zaś zyskał miano najlepszego kucharza świata.

Polityka 9.2016 (3048) z dnia 23.02.2016; Ludzie i style; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Gwiazdki śmierci"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >