Ludzie i style

Reprezentacja Polski w piłce nożnej ma nowego fana. To Russell Crowe

Dobra robota, Polsko – napisał na Twitterze Russell Crowe.
.Karolina Żelazińska/Polityka.

Polacy zremisowali z Niemcami. Mecz polskiej drużyny kierowanej przez Adama Nawałkę z mistrzami świata był wyrównany, choć bliżej strzelenia wyczekiwanych bramek byli biało-czerwoni. Najpoważniejsza próba strzału w światło niemieckiej bramki miała miejsce na początku drugiej połowy. Podanie Kamila Grosickiego zmarnował jednak Arkadiusz Milik.

W bramce Polaków dobrze spisał się Łukasz Fabiański, który zastąpił kontuzjowanego Wojciecha Szczęsnego. W historii rozgrywek polsko-niemieckich remisowy wynik zdarzył się dotychczas tylko sześć razy.

Pochwał pod adresem ekipy Adama Nawałki nie szczędził Russell Crowe. „Dobra robota, Polsko” – ocenił polską grę australijski aktor. „Podoba mi się ta polska drużyna” – przyznał, dodając, że Polacy pokazali, że są prawdziwym zespołem.

Stwierdził jednak także, że „Milik jest nam winny kilka goli”.

Russell Crowe jest kibicem piłki nożnej, ale wcześniej nie komentował meczów mistrzostw Europy. Po raz pierwszy zrobił to dopiero w czwartek. Napisał wtedy o zwycięstwie Anglii i współczuciu dla Walijczyków:

Kolejne spotkanie biało-czerwoni rozegrają we wtorek, 21 czerwca, z Ukrainą, która już straciła szansę na awans z grupy C do 1/8 finału.

Reklama

Czytaj także

Archiwum Polityki

Niepokorni

Historię PRL odmierza kilka dat społecznych protestów przeciw ludowej władzy, zwykle brutalnie lub krwawo tłumionych. W 1956 r. – czerwiec, w 1968 r. – marzec, w 1970 r. – grudzień, w 1976 r. – znów czerwiec... I gdyby nie tamte zdarzenia sprzed 30 lat, nie byłoby pewnie sierpnia 1980 r. i wyjątkowej polskiej drogi do wolności.

Marcin Kołodziejczyk
13.05.2006
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną