Ludzie i style

Barwy obronne

Skąd się biorą kolory poszczególnych protestów

Czarny protest w Gdańsku Czarny protest w Gdańsku Jan Rusek / Agencja Gazeta
Czarny Protest polskich kobiet wpisuje się w długą tradycję barwnych demonstracji w kraju i na świecie.
Iran, zielony protest po wyborach prezydenckich, 2009 r.Roshan Norouzi/ZUMA Press/Forum Iran, zielony protest po wyborach prezydenckich, 2009 r.

Według oficjalnych szacunków w protestach w czarny poniedziałek (3 października) wzięło udział prawie 100 tys. osób w całej Polsce. Ale popierających je było bez wątpienia więcej, bo ci, którzy nie mogli wyjść tego dnia na ulice, po prostu ubrali się na czarno do pracy czy szkoły. Zupełnie czarno zrobiło się też w mediach społecznościowych. Hasztagiem #czarnyprotest na samym Instagramie oznaczono ponad 100 tys. fotografii. Na zdjęciach profilowych na Facebooku wiele osób umieściło wyrysowany kobiecy profil.

Polityka 43.2016 (3082) z dnia 18.10.2016; Ludzie i style; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Barwy obronne"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Osamotnienie – dżuma współczesności?

Mamy w Polsce 5 mln jednoosobowych gospodarstw domowych. Na razie co czwarte gospodarstwo. W 2035 r. – co trzecie.

Ewa Wilk
08.02.2019