Ludzie i style

Rozwód

Z jakimi kłopotami musi się teraz zmierzyć Legia Warszawa

Dariusz Mioduski i Bogusław Leśnodorski. Wizerunek ich zgranego tandemu przeciwieństw był stworzony wyłącznie na użytek medialny. Dariusz Mioduski i Bogusław Leśnodorski. Wizerunek ich zgranego tandemu przeciwieństw był stworzony wyłącznie na użytek medialny. PAP/Bartłomiej Zborowski, Getty Images
Właściciele Legii Warszawa już nie grają w jednej drużynie. Zapowiada się ostra walka o przejęcie kontroli nad klubem, w którym ostatnie słowo i tak należy do chuliganów.
Właściciele Legii: od lewej Maciej Wandzel, Dariusz Mioduski i Boguslaw Leśnodorski.Marek Wisniewski/Puls Biznesu/Forum Właściciele Legii: od lewej Maciej Wandzel, Dariusz Mioduski i Boguslaw Leśnodorski.

Mleko rozlało się tuż po tym, jak UEFA ogłosiła, że mecz Legii z Realem Madryt odbędzie się przy pustych trybunach. Tej decyzji się spodziewano, bo w inaugurującym przygodę Legii z Ligą Mistrzów spotkaniu z Borussią Dortmund zamaskowani chuligani z Żylety próbowali wedrzeć się do sektorów zajmowanych przez kibiców gości. Inaczej niż przy poprzednich kryzysach, które według oficjalnej narracji płynącej z klubu cementowały wspólników, tym razem Dariusz Mioduski (mający 60 proc. udziałów w klubie) powiedział, że winnych zaistniałej sytuacji należy szukać we własnych szeregach.

Polityka 45.2016 (3084) z dnia 01.11.2016; Ludzie i style; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Rozwód"

Czytaj także

Ludzie i style

Związki romantyczne: zachowania, które wydają się normalne, a są toksyczne

Zdarza się, że mylimy zachowania, które są do zaakceptowania, z takimi, które stopniowo nasze związki wyniszczają.

Polityka.pl
13.05.2017