Ludzie i style

Stuletnie receptury

Jak smakuje piernik dobry?

Piernik dobry Piernik dobry Alexandra Grablewski / Getty Images
Co to właściwie takiego – kuchnia polska? Kiedy się uformowała i czym się odznacza?
Co dobrego za stołem?Marek Raczkowski/Polityka Co dobrego za stołem?

Nie znamy opisu dań uczty w czasie zjazdu gnieźnieńskiego (rok 1000), bardzo niewiele wiemy też o odbywającej się w końcu XIV w. uczcie u Wierzynka, uświetniającej zorganizowany w Krakowie przez Kazimierza Wielkiego zjazd monarchów europejskich. Możemy się tylko domyślać, że oprócz chleba, syconego miodu, piwa (zresztą znacznie słabszego od obecnego) podawano sowicie przyprawiane pieczone mięsiwa, głównie dziczyznę. A może także bardzo lubiany groch ze słoniną lub kasze, choć to dania niezbyt wyrafinowane?

Polityka 50.2016 (3089) z dnia 06.12.2016; Ludzie i style; s. 108
Oryginalny tytuł tekstu: "Stuletnie receptury"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Dramat dzieci z wrodzonymi wadami

Co roku rodzi się ponad 2 tys. dzieci z głębokimi wadami. Ich rodziców czasem trzeba zastąpić lub im pomóc. Lecz nie ma kto tego zrobić.

Agnieszka Sowa
01.11.2016