Ludzie i style

Z Chin do kin

Chiński miliarder rusza na podbój Hollywood

Chiński miliarder Wang Jianlin Chiński miliarder Wang Jianlin Tomohiro Ohsumi/Bloomberg / Getty Images
Azjatycki miliarder Wang Jianlin chce przejąć jedno z sześciu najważniejszych i najstarszych amerykańskich studiów filmowych. A Hollywood obawia się wpływu kulturowego Chin.

Hollywood najpierw musiało posłuchać cierpkich słów. Najbogatszy człowiek w Chinach, 62-letni były wojskowy, pod koniec roku ostro skrytykował amerykański przemysł filmowy za jego obsesyjny stosunek do sequeli i remake’ów. „Te sequele może kiedyś działały, ale chińska widownia stała się wyrafinowana. Jeżeli chcecie brać udział w rozroście naszego rynku filmowego, musicie zacząć opowiadać ciekawe historie” – mówił w Los Angeles podczas organizowanej przez siebie kolacji Wang Jianlin, najważniejszy potentat na rynku nieruchomości, a od kilku lat także właściciel największej liczby ekranów kinowych na świecie.

Reklama

Czytaj także

Historia

Gasiłem getto. Świadectwo człowieka, który w czasie powstania w getcie pracował jako polski strażak

Któregoś dnia widziałem tak potworne wydarzenie, że prawie zemdlałem.

Janusz Ostrowski
04.11.2009
Reklama